Rury wodne w peszlach na podłodze nowego domu przed wylewką

Instalacja wodna w nowym domu – co ustalić z hydraulikiem, zanim wjedzie wylewka?

Na budowie jesień to czas, kiedy wiele domów osiąga stan surowy zamknięty i wchodzą instalatorzy. Inwestor dostaje wtedy pytania, na które nie zawsze jest przygotowany: rozdzielacz czy trójniki, ile zaworów, którędy prowadzić piony. Decyzje zapadają szybko, bo za kilka tygodni ma wjechać wylewka i tynki, a po nich każda zmiana oznacza kucie.

Warto więc mieć własne zdanie w kilku sprawach, które później decydują o wygodzie użytkowania domu: o tym, czy da się odciąć wodę tylko w jednej łazience, czy ciepła woda szybko dociera do kranu i czy rury w kotłowni nie będą stukać przy każdym uruchomieniu pompy.

Rozdzielacz czy trójniki, czyli decyzja na etapie stanu surowego

W układzie tradycyjnym, trójnikowym, jedna rura biegnie przez kolejne punkty poboru, a każdy z nich jest od niej odgałęziony. Rur jest mniej, ale połączeń dużo, często w podłodze. W układzie rozdzielaczowym każdy punkt ma osobny przewód biegnący od rozdzielacza, na przykład w łazience lub w kotłowni. Rur jest więcej, za to w podłodze nie ma żadnych połączeń, a każdy punkt da się odciąć osobno.

Przy układzie rozdzielaczowym ciepła woda trafia do kranu po krótszej i prostszej drodze, a ciśnienie przy jednoczesnym korzystaniu z prysznica i kuchni spada mniej. Wadą jest więcej rur i konieczność znalezienia miejsca na szafkę rozdzielacza, najlepiej dostępną bez demontażu płytek. W domach parterowych i niewielkich piętrowych to rozwiązanie coraz popularniejsze, w dużych bywa łączone z trójnikami na dłuższych trasach.

Zawór kulowy na instalacji wodnej

Rury z tworzywa w podłodze i w ścianach

Do prowadzenia wody w podłodze i w ścianach najczęściej stosuje się rury z polietylenu sieciowanego albo wielowarstwowe. Na forach i w wyszukiwarce inwestorzy często szukają hasła rurki pex, mając na myśli właśnie elastyczne rury z polietylenu sieciowanego, które dobrze znoszą temperaturę ciepłej wody i ciśnienie w domowej instalacji. Rura PEX jest giętka, więc łatwo ją poprowadzić łukami bez kształtek, a w podłodze układa się ją w peszlu, który chroni przed uszkodzeniem i pozwala na rozszerzalność cieplną.

Przy wyborze zwraca się uwagę na warstwę antydyfuzyjną, która ma znaczenie przede wszystkim w ogrzewaniu, oraz na system złączek. Złączki zaprasowywane lub nasuwane z jednego systemu, dobrane do konkretnej rury, są pewniejsze niż mieszanka elementów od różnych producentów. W miejscach, gdzie połączenie musi zostać w ścianie, stosuje się wyłącznie złączki dopuszczone do zabudowy. Przed zalaniem wylewką instalację poddaje się próbie ciśnieniowej i warto przy niej być albo poprosić o protokół.

Zawory odcinające tam, gdzie będą potrzebne

Prostym i niedrogim ułatwieniem przyszłego życia w domu są zawory odcinające. Minimum to zawór główny przy wodomierzu, zawory przed i za filtrem, przed podgrzewaczem lub zasobnikiem ciepłej wody i na każdej gałęzi do łazienek. W układzie rozdzielaczowym zawory na wyjściach rozdzielacza pozwalają odciąć pojedynczy punkt, na przykład zmywarkę, bez zakręcania wody w całym domu.

Na odejściach o średnicy 3/4 cala najczęściej montuje się zawory kulowe, bo zamykają się ćwierć obrotu i mają pełny przelot. Inwestorzy szukający części na własną rękę wpisują w wyszukiwarkę dosłownie zawór kulowy 3/4 in, czyli z gwintem calowym 3/4. Przy wyborze sprawdza się rodzaj gwintu, wewnętrzny lub zewnętrzny, materiał korpusu, zwykle mosiądz, dopuszczalne ciśnienie i temperaturę oraz rodzaj rączki. Rączka motylkowa zajmuje mniej miejsca w ciasnej szafce, dźwignia łatwiej obraca się w rękawicach.

  • zawór główny przy wodomierzu i zawory przed oraz za filtrem,
  • zawór przed podgrzewaczem i na wyjściu ciepłej wody,
  • zawory na gałęziach do łazienek, kuchni i pralni,
  • osobny zawór na linii do kranu ogrodowego, łatwo dostępny przed zimą.

Rury przymocowane do ściany kotłowni metalowymi obejmami

Mocowanie rur w kotłowni i szachcie

W kotłowni rury zwykle biegną na widoku, po ścianie i pod stropem. Tam spotykają się z pompą, zasobnikiem, naczyniem wzbiorczym i stacją uzdatniania wody. Drgania pomp i rozszerzalność cieplna sprawiają, że źle zamocowana instalacja stuka i trzeszczy przy każdej zmianie temperatury. Do pionów i odcinków przy urządzeniach najczęściej stosuje się obejmy stalowe z gumową wkładką, które trzymają rurę pewnie, a jednocześnie tłumią dźwięki i pozwalają jej lekko pracować.

Odstępy między punktami mocowania zależą od materiału i średnicy rury, a producenci podają je w dokumentacji systemu. Rury z tworzywa wymagają gęstszego mocowania niż stalowe czy miedziane. Trzeba też pamiętać o punktach stałych i przesuwnych na dłuższych odcinkach ciepłej wody, żeby wydłużająca się rura nie wypychała kształtek. Instalatorzy kompletujący rury, zawory i mocowania w hurtowniach, na przykład w oddziałach Onninen, mogą tam od razu dobrać obejmy do średnicy rury razem z otuliną.

Odbiór instalacji przed zakryciem

Zanim rury znikną pod wylewką i tynkiem, warto zrobić zdjęcia każdego pomieszczenia z miarką przy ścianie. Za kilka lat, przy wieszaniu szafek czy wierceniu pod półki, takie zdjęcia oszczędzą nerwów i przebitych rur. Dobrze też poprosić hydraulika o schemat rozdzielacza z opisem, który przewód prowadzi do którego punktu.

Próba ciśnieniowa, zdjęcia i opisany rozdzielacz to trzy rzeczy, które zajmują godzinę, a przydają się przez całe życie domu. Rury, zawory i mocowania do domowej instalacji, wraz z ich parametrami, można sprawdzić na www.onninen.pl